Ozon O3

OZONOTERAPIA BEZ TAJEMNIC

 

To nie wiek określa zanik tkanek i krążenia, tylko stopień zaniku tkanek i krążenia określa wiek człowieka.

 

Działanie ozonu na organizm człowieka zaczyna się w pierwszej kolejności od działania na krew. Najbardziej wyczuwalne i szybkie zmiany dotyczą erytrocytów. Człowiek ma pewną ilość erytrocytów niefunkcjonujących lub starych (pozbawionych hemoglobiny) i nie biorących z tego powodu udziału w procesie oddychania i dotleniania tkanek. Ilość takich komórek we krwi zdrowego człowieka w średnim wieku to około 20%. Oprócz tego mamy we krwi od 1% do 5% młodych erytrocytów - retykulocytów. U człowieka w stanie przewlekłego zmęczenia, przy przewlekłych schorzeniach lub po ciężkiej chorobie z przebiegiem ostrym, ilość starych komórek wzrasta do 30%. U mieszkańców miast lub ludzi palących ilość takich komórek jest jeszcze większa. A procent ten wzrasta z wiekiem. W ten sposób ilość starych (nie funkcjonujących) erytrocytów w populacji waha się od 20% do 40% i średnio wynosi 30%.

 

Czy znaczy to, że w dotlenianiu naszych tkanek bierze udział tylko około 70% erytrocytów? Nie. Ilość funkcjonujących erytrocytów jest dużo mniejsza. Nie wzięliśmy pod uwagę, że część dojrzałych i zdrowych erytrocytów została na trwałe zablokowana przez substancje blokujące; do najbardziej znanych należy tlenek węgla. Takie substancje na długi czas łączą się z hemoglobiną i blokują jej funkcję dostarczania tlenu do tkanek i wyprowadzania na zewnątrz dwutlenku węgla. Procent zablokowanej hemoglobiny jest większy u osób, prowadzących mało aktywny tryb życia, pracowników umysłowych, mieszkańców miast, a u osób palących często przekracza poziom krytyczny - 50%. Pierwsze objawy, które świadczą o blokowaniu hemoglobiny powyżej 30%, są to objawy intoksykacji układu nerwowego: zmęczenie, zaburzenia snu, uczucie braku snu i senność w trakcie dnia, bóle głowy. Również są to zakwasy, powstające wskutek przewagi procesów beztlenowych w mięśniach i powodujące charakterystyczne trwałe bóle pleców u osób mających siedzącą pracę i spędzających dużo czasu za kierownicą lub przed komputerem. Jakie są dalsze objawy? O tym dobrze wiedzą lekarze: kolejnym objawem niedotlenienia tkanek jest zwykle zawał. Trudno znaleźć człowieka w naszym cywilizowanym świecie, który nie wiedziałby o tych pierwszych objawach. Więc tylko 40% naszych erytrocytów dostarcza tlen do naszych tkanek? I to nie jest do końca prawdą! Wzrost ilości komórek starych i zanieczyszczenie krwi przez setki substancji, ilość których powiększa się z wiekiem (a my badamy i mówimy najczęściej o cholesterolu i trójglicerydach) doprowadza do dobrze znanego przez lekarzy i często spotykanego zagęszczenia krwi. W zagęszczonej krwi erytrocyty nie mogą brać udziału w przemianie gazów w skuteczny sposób. Tylko część z nich potrafi połączyć się z tlenem w pęcherzykach płucnych i oddać ten tlen tkankom przez naczynia włosowate. Stare erytrocyty są sztywne i nie tylko nie potrafią przejść przez naczynie włosowate, ale i przeszkadzają w przepływie komórkom zdrowym. Więcej: zagęszczenie krwi jest ściśle związane z rozwojem siatki naczyniowej. Tu zaczyna działać jedno niezmienne prawo właściwe dla wszystkich organizmów: wszystko, co nie funkcjonuje - zanika! Zagęszczona krew wypełnia coraz mniejszą ilość naczyń włosowatych. Zaczyna się postępowy zanik naczyń włosowatych, potem - żył i małych tętnic, zanikają naczynia obwodowe. Wtedy organizm zaczyna wykorzystywać duże tętnice jako zaplecze magazynowe, wrzucając do nich materiały wypracowane w postaci złogów. Powstaje zwężenie tętnic. W ten sposób zmniejszenie dotlenienia tkanek w organizmie osiąga poziom krytyczny. Zjawisko to jest na tyle powszechne, że człowiek nie poinformowany nie może sobie nawet wyobrazić jak codziennie pogłębia się zjawisko jego starzenia się.

Każdy człowiek starzeje się dużo szybciej, niż powinien, a życie jego jest dużo krótsze, aniżeli jego możliwości biologiczne.

Innymi słowy: wiek człowieka, biorąc pod uwagę jego właściwości biologiczne, powinien być dużo dłuższy i jego aktywna młodość powinna trwać dużo dłużej.

Więc dlaczego starzejemy się? Wielu naukowców powie: zaśmiecenie komórek, właściwości dziedziczne. Bardziej otwarci powiedzą szczerze, że istnieje dużo teorii, ale dokładnie nie wiemy.

Jednak istnieje dość jasny i przejrzysty mechanizm, pozwalający dokładnie określić bardzo ważną (jeżeli nie główną) przyczynę starzenia się, która jest oczywista. Tą przyczyną jest zanik tkanki funkcjonalnej na skutek jej niedotlenienia. Przy niedotlenieniu tkanek z powodu podanego wyżej, tkanka funkcjonalna (a to są nasze serce, płuca, mózg, wątroba, nerki, trzustka, żołądek, jelita, chondrocyty chrząstki, osteocyty kości i inne) zaczynają zanikać, zmieniając się w tkankę łączną. A tkanka łączna jest niczym innym jak tkanką charakterystyczną dla zwykłej blizny. W ten sposób powoli zmieniamy się w jedną wielką i coraz mniej zdolną do życia bliznę, jak by to nieprzyjemnie nie brzmiało.

Organizm traci zdolność do utrzymania właściwej równowagi. A utrata równowagi doprowadza do objawów patologicznych, co prowadzi do powstawania chorób.

Wiedza biologiczna określa chorobę w następny sposób:

Choroba, jest to reakcja ustroju na działanie czynnika chorobotwórczego wyrażająca się zaburzeniem naturalnego współdziałania narządów i tkanek (homeostaza), co zwykle prowadzi do zmian czynnościowych i organicznych w ustroju.

Homeostaza - tendencja układów biologicznych do opierania się zmianom środowiska i trwania w stanie równowagi.

Teraz już wiemy wystarczająco dużo o głównym mechanizmie starzenia się i powstawania chorób, żeby zadać pytanie: co my możemy z tym wszystkim zrobić?

Otóż: działanie ozonu na organizm człowieka zaczyna się w pierwszej kolejności od działania na krew. Przez swoją wysoką aktywność chemiczną ozon, doprowadzany do krwi z pomocą nowoczesnych i bezpiecznych sposobów, natychmiast zaczyna konkurować z substancjami blokującymi hemoglobinę. Ozon zmusza te substancje do opuszczenia hemoglobiny, zajmując ich miejsce. Potem ozon zaczyna dotleniać tkanki podobnie jak zwykły tlen. Tak ogólnie wygląda sytuacja, bez wnikania w szczegóły chemicznego procesu. Zwolniona hemoglobina zaczyna brać udział w dotlenianiu tkanek. Już w trakcie pierwszego zabiegu ozonoterapii dotleniające właściwości krwi wzrastają o około 30%. Ale działanie ozonu na organizm nie kończy się tuż po zabiegu. W trakcie zabiegu ozon zaczyna docierać i wchłaniać się do tkanki tłuszczowej, tworząc razem z tłuszczem dość trwałe związki w postaci ozonidów.

Ozonoterapeuci dobrze wiedzą, że ozonidy zachowują w sobie 50% ozonu przy temperaturze 0˚C przez 3 lata, przy temperaturze pokojowej &- 2 lata, a przy temperaturze ciała człowieka około 6 miesięcy, co potwierdzają liczne kliniczne badania stanu krwi. W ten sposób ozon magazynuje się w tkance tłuszczowej po każdym zabiegu i, stopniowo zwalniając, przedłuża swoje pozytywne działanie. Wciągu kolejnych 5 - 6-ciu zabiegów ozonoterapii zaczyna się aktywna wymiana starych komórek krwi na nowe - proces szybkiego odmładzania krwi. Proces ten jest spowodowany niezdolnością starych komórek do przetwarzania ozonu. Ozon po prostu rozpuszcza stare niefunkcjonalne komórki. Proces ten, warto podkreślić, odnosi się również do starych i chorych komórek w poszczególnych tkankach. Zaczyna się odmładzanie wszystkich tkanek organizmu, aproces starzenia zaczyna zatrzymywać się i cofać. Organizm nie tylko regeneruje zniszczone w przypadku choroby tkanki, ale i otrzymuje możliwość powrotu do pierwotnej naturalnej równowagi. Właśnie na tym polega zdolność ozonoterapii do skutecznego wyleczenia chorób zwykle nieuleczalnych i niezdiagnozowanych.

Czy po regeneracji krwi jej dotleniające właściwości wzrastają w ten sposób trzykrotnie? Nie. Dotlenienie tkanek wzrasta w dużo większym stopniu! Trzeba wziąć pod uwagę większą elastyczność komórek młodej krwi. Ozonoterapia zwiększa płynność krwi, zmniejszając jej zagęszczenie. Przepływ krwi i kontakt jej z tkankami wzrastają. Następnym powodem zwiększenia płynności krwi przy ozonoterapii jest naładowanie ścianek naczyniowych i komórek krwi tym samym potencjałem. To zjawisko jest spowodowane przez jonizacyjną właściwość ozonu. W ten sam sposób naładowują się i inne substancje, pływające we krwi: tak korzystne, jak i niekorzystne. Takie naładowanie wstrzymuje powstawanie złogów naczyniowych, a chemicznie aktywny ozon zaczyna je stopniowo rozcieńczać. Zaczynają powstawać naczynia włosowate, potem odnawiają się i udrożniają się żyły, powstają naczynia obwodowe. Cała siatka naczyniowa odnawia się. Otóż ozon potrafi zwiększyć dotlenienie tkanek nawet powyżej 10 razy. Niegojące się rany i wrzody zaczynają goić się jak u dziecka niezależnie od wieku, a błona śluzowa żołądka i jelit zaczyna całkowicie regenerować się w ciągu zaledwie kilku dni. Nawet lekarze, stosujące leczenie ozonem, nie przestają dziwić się tak wspaniałym rezultatem stosowania ozonoterapii. Ozon zaczyna rozpuszczać blizny i zabliźnienia wewnętrzne - nadmiar powstałej z wiekiem tkanki łącznej na miejscu tkanki funkcjonalnej. Tkanki funkcjonalne zaczynają szybko odnawiać się i z powrotem wykonywać właściwe dla nich funkcje. Proces odmładzania organizmu i uzyskania równowagi (cofnięcia powstałych chorób) zaczyna wstrzymywać procesy starzenia.

Autorem artykułu jest Pan Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., który pracuje z dr Borysem Boligarem.

Artykuł oryginalny poniżej. Udostępniony za zgodą Autora